Drodzy Rodzice,

w pierwszym semestrze mogliście dowiedzieć się z naszego Kącika Logopedycznego o tym, jakie ćwiczenia oddechowe można wykonywać z dzieckiem w domu i dlaczego są one tak ważne, u dzieci z różnymi problemami z mową i komunikacją w ogóle.

Dziś zapraszam Was na porcję wiadomości o ćwiczeniach artykulacyjnych i przykłady tych ćwiczeń, które pomogą Waszym Dzieciom usprawnić język, wargi, podniebienie miękkie, żuchwę.

 

PO CO TE ĆWICZENIA?

Podczas diagnozy logopedycznej oprócz zbadania mowy i stwierdzenia, jakie dziecko ma zaburzenia, wady wymowy, zawsze oceniam sprawność narządów artykulacyjnych.

Jest to sprawa kluczowa, gdyż zanim zaczniemy w ogóle próbować wywołać jakąś głoskę, której dziecko nie ma lub którą wymawia nieprawidłowo, jego język, wargi, żuchwa, podniebienie miękkie muszą działać precyzyjnie. Chodzi także o to, by dziecko nauczyło się układać język, wargi w sposób charakterystyczny dla danej głoski. Większość rodziców dobrze już pamięta, że na przykład –w skrócie-podczas wymowy głosek szumiących tj. [sz, ż/rz, cz, dż] wargi ułożone są w „ryjek”, język unosi się do góry, a zęby są zbliżone, a z kolei przy głoskach syczących [s, z,c,dz] wargi są „uśmiechnięte”, język z reguły leży na dole, zęby są zbliżone.

 Dziecko od urodzenia –a nawet już w brzuchu mamy-ćwiczy swoje narządy mowne-dzieje się to za sprawą ssania, połykania i żucia. Dzięki temu może gaworzyć, a potem wypowiadać pierwsze słowa, zdania, porozumiewć się z otoczeniem. Często jednak bywa tak, że z różnych przyczyn poziom motoryki narządów mownych jest obniżony, np.:

-niska jest sprawność mięśni tych narządów-język jest wiotki, wargi mało elastyczne

-skrócone wędzidełko podjęzykowe (o tym innym razemJ )

-język jest zbyt gruby, masywny

-wady zgryzu

-złe nawyki środowiskowe

Kilkuminutowe- codzienne ćwiczenia mogą tu naprawdę pomóc!

 

ZANIM ZACZNIECIE ĆWICZYĆ

Przed przystąpieniem do ćwiczeń – szczególnie na początkowym etapie musicie wyposażyć się w lustro i odpowiednie miejsce-żeby po prostu było Wam wygodnie (kiedy dziecko nie będzie już miało wielkich problemów z powtórzeniem danego ćwiczenia, można je wykonywać bez kontroli wzroku-czyli bez patrzenia w lustro; można ćwiczyć w samochodzie, wannie, na spacerze-to już Wasz pomysł). Poza tym warto wyznaczyć sobie stałą porę dnia na zabawy logopedyczne.

Zawsze należy pamiętać, że ćwiczenia muszą być DOBRĄ ZABAWĄ. W przypadku młodszego dziecka, możemy wykorzystać jakieś maskotki albo inne zabawki, które razem z Wami będą wykonywały ćwiczenia. Z każdym dzieckiem możemy bawić się w nauczyciela-logopedę i ucznia-zamieniając się rolami-raz dziecko wymyśla ćwiczenia, które rodzic powtarza, a raz to rodzic jest logopedą, pokazującym ćwiczenie. Dzieci to lubiąJ!Miejmy też pod ręką nutellę, miód, dżem, opłatki, paluszki, małe cukiereczki, chrupki. Na pewno się przydadzą!

 

MOJE DZIECKO NIE CHCE ĆWICZYĆ

Często dziecko nie chce też:myć zębów, iść do szkoły, do przedszkola itd. itp., a jednak-z reguły- robi to. Bo wiemy, że jest to ważne, dobre dla niego, bo jest to obowiązek. Od nas-Rodziców-zależy, w jaki sposób nastawimy dziecko do różnych aktywności, jak my się w to zaangażujemy, czy pokażemy, że coś jest ważne, czy przeciwnie „a to może poczekać, mamy inne ważniejsze sprawy”. 10-20 minut ćwiczeń dziennie lub choć co drugi dzień, to nie jest-myślę-wielki wyczynJ

 Jeśli jednak, dziecko jest bardzo oporne w mobilizacji do ćwiczeń proponuję przygotować Tabelkę Ćwiczeń-często radzę to rozwiązanie rodzicom, kiedy się z nimi spotykam. Tabelkę dzielimy na dni tygodnia (weekend można traktować jako całość -1 dzień) i za wykonanie ćwiczeń wklejamy dziecku naklejkę, przybijamy pieczątkę, czy rysujemy jakiś obrazek. Jeśli dziecko nazbiera np. 7 naklejek (ilość dowolna-na początku mogą być to tabelki właśnie tygodniowe, żeby bardziej mobilizowały,potem możemy wydłużyć do dwóch tygodni), dostaje jakąś nagrodę-wspólnie wymyślcie, co by to mogło byćJ. Wiem od wielu rodziców-i z własnego doświadczeniaJ, że ta metoda działa. Każdy z Was ma też pewnie własne sposoby, by zachęcić dziecko do jakiejś aktywności. Odradzam jedynie stosowanie kar, gdyż w tym przypadku przynosi to raczej odwrotne skutki i na pewno przestaje być zabawą!.

 

ROLA LOGOPEDY

Pamiętajcie jeszcze, iż ćwiczenia muszą być wcześniej omówione z logopedą, czyli ze mnąJ Moją rolą jest odpowiednie dobranie ich do rodzaju zaburzenia dziecka. Dla przykładu dzieci z seplenieniem międzyzębowym, absolutnie nie mogą wykonywać ćwiczeń, w których język wychodzi poza jamę ustną-czyli na przykład-nie mogą oblizywać warg przy otwartych ustach. Nie zapominajcie też proszę, że ćwiczenia w gabinecie logopedycznym-raz w tygodniu to stanowczo za mało. To, czy terapia będzie efektywna, czy będzie postępowała sprawnie zależy w głównej mierze od Was, Rodzice i Waszej współpracy z dzieckiem i ze mną. Oczywiście, każde dziecko w innym tempie będzie nabywało kolejnych sprawności, czasem terapia trwa rok, czasem 3 lata-jednak kluczem  jest UTRWALANIE, systematyczne wykonywanie ćwiczeń. Dlatego proszę, nie zaniedbujcie tego-dla Waszej, a przede wszystkim Dziecka wygody.

 

A WIĘC DO DZIEŁA

1. Ćwiczenia wzmacniające mięśnie warg:

– „Rybka”-naśladowanie rybki (usta w tzw. rybi pyszczek)

– „Całuski” –cmokanie wargami ułożonymi jak do „u”

– układamy usta w dzióbek, przesuwamy raz w prawo, raz w lewo

– ułożenie ust na zmianę w dzióbek i uśmiech-raz zęby widoczne, raz nie widoczne

– „Zabawy z samogłoskami”-przesadne wymawianie samogłosek na zmianę:

(Osiołek i-a, i-a, i-a,Straż pożarna e-o, e-o e-o) 

– parskanie, wibrowanie

– robienie na zmianę uśmiechniętej i smutnej minki (kąciki ust w górę i w dół)

– „Wąsy”-przytrzymanie kredki/ołówka pod nosem przy pomocy górnej wargi

– „Baloniki” kilkakrotne nadymanie policzków, przy zwartych wargach

– przy zamkniętych szczękach – zwieranie i rozwieranie warg

– „Wściekły pies”-przy zamkniętych szczękach – unoszenie na zmianę wargi górnej (tak, by odsłonić górne zęby) i dolnej (by odsłonić zęby dolne)

– utrzymywanie przy pomocy warg patyczka obciążonego plasteliną

– przy rozwartych szczękach – wciąganie w głąb jamy ustnej warg, tak by całkowicie przysłoniły zęby

–rysowanie kółek wargami wysuniętymi i ułożonymi w dzióbek

-„Pychotka” zjadanie wargami-bez pomocy rąk-sznureczka, na którym zawieszony jest malutki cukierek, zjadanie paluszków z kubka, m&m-sów z talerzyka

 

2. Ćwiczenia języka

– wysuwanie języka na zewnątrz i cofanie w głąb jamy ustnej; język nie powinien dotykać warg

– wysunięcie języka z jamy ustnej i wykonywanie ruchów wahadłowych od jednego kącika ust do drugiego; język nie powinien dotykać warg, żuchwa nie rusza się

– język wysunięty z jamy ustnej, na przemian przyjmuje kształt łopaty (szeroki) i strzały (wąski); nie dotyka zębów, ani warg

– zaginanie wysuniętego języka w kształcie łopaty (język szeroki) możliwie najwyżej w kierunku nosa (język przylega do górnej wargi), a następnie ten sam układ na wardze dolnej

– przy otwartych ustach – chowanie języka pod górną wargę (między wargę, a zęby), a następnie pod dolną (również między wargę, a zęby)

– oblizywanie zewnętrznej powierzchni zębów przy zamkniętych ustach

– oblizywanie wkoło warg (usta szeroko otwarte)

– przy szeroko otwartych ustach – dotykanie na zmianę górnych i dolnych zębów

– przy otwartych ustach – język dotyka na zmianę ostatnich zębów trzonowych górnych i dolnych, po obu stronach szczęki (nie ruszamy żuchwą)

– „Liczenie gwaizdek na niebie” i „Malowanie sufitu” przy otwartych ustach – dotykanie czubkiem języka różnych punktów na podniebieniu oraz przesuwanie językiem po podniebieniu w przód i w tył

– zwijanie języka w rulonik

– uniesienie boków języka, tak aby ułożył się w kształt łyżeczki

–„Koci grzbiet”- przy otwartych ustach – oparcie czubka języka o dolne siekacze i unoszenie jego środka

– „Konik” kląskanie językiem, broda nieruchoma

- „Opłatek”próby odklejenia opłatka z podniebienia twardego-bez pomocy rąk-samym językiem

– posmarowanie górnego dziąsła nutellą, dżemem itp, i zlizywanie go

-układanie języka „łopaty”-szerokiego na górnym dziąśle

- mówienie la-la-la, le-le-le-usta otwarte, broda się nie rusza

-„Pada deszcz”- unoszenie języka do górnego dziąsła i opuszczanie go do dolnego dziąsła-usta otwarte, broda nieruchoma, dążymy do jak najszybszego wykonywania tego ćwiczenia

 

3. Ćwiczenia podniebienia miękkiego

– udawanie ziewania

– przy szeroko otwartej jamie ustnej – wdech tylko przez nos, wydech przez usta

– wymawianie: uku – ugu – oko – ogo – ukku – uggu – okko – oggo

– „Śpioch” -udawanie chrapania na wdechu i wydechu

-„Brr, zimno”-chuchanie na ręce, na szybę, na luterko-by zaparowało

-przenoszenie za pomocą słomki-wciągając powietrze- małych skrawków papieru- z kartki na kartkę lub chrupków kukurydzianych z pudełka do pudełka, unoszenie za pomocą słomki pianek, wciągając powietrze

-picie gęstych soków, przez cienką rurkę

 

4. Ćwiczenia szczęki dolnej-żuchwy

– „Zamykanie i otwieranie domku”- tj. powolne otwieranie –szeroko, jak przy wymowie głoski „a” i zamykanie ust

– powolne opuszczanie i unoszenie żuchwy przy zamkniętych ustach

– powolne poruszanie żuchwą w przód i w tył oraz na boki przy zamkniętych ustach

–„Szufladka”- powolne poruszanie żuchwą w przód i w tył oraz na boki przy otwartych ustach

-„Guma do żucia”-udawanie żucia gumy

-„Grzebień”-wysuwanie żuchwy, zakładanie dolnych zębów na górną wargę i przesuwanie zębami na boki,po górnej wardze i na odwrót, cofanie żuchy i zakładanie górnych zębów na dolną wargę i przesuwanie zębami na boki, po dolnej wardze

 

         Na koniec polecam Wam, Drodzy Rodzice pozycję p. I. Michalak-Widery i K.Węsierskiej pt. „Będę wielkim mówcą”-znajdziecie tam jeszcze więcej propozycji zabaw, usprawniających artykulatory, opatrzonych w dodatku kolorowymi zdjęciamiJ!

Miłej zabawy i powodzenia!

Opracowała mgr Weronika Stasicka –logopeda, pedagog